Odpowiedź na komentarz gabi*
Niestety nie mam tego sprawdzanego pod kontem
polonistki więc mogą być drobne błędy gdyż nadal się uczę i nie jestem jakąś wielką pisarką , jednak mam pasje i to moim zdaniem najważniejsze... ;)
Jednak dziękuję że zainteresowałaś się tym tematem i ogólnie opowiadaniem.
W pierwsze części jest to opisywane pod kontem Sophii a pod drugim Eryka.
Można to troszkę rozpoznać po czcionce ...
Ah... napisane jest to w pierwszej osobie , i nawet jeśli napisane było by to w 3 osobie nie było by źle.Błąd by był wtedy gdyby napisane to było w kilku osobach
Niestety nie mam tego sprawdzanego pod kontem
polonistki więc mogą być drobne błędy gdyż nadal się uczę i nie jestem jakąś wielką pisarką , jednak mam pasje i to moim zdaniem najważniejsze... ;)
Jednak dziękuję że zainteresowałaś się tym tematem i ogólnie opowiadaniem.
W pierwsze części jest to opisywane pod kontem Sophii a pod drugim Eryka.
Można to troszkę rozpoznać po czcionce ...
Ah... napisane jest to w pierwszej osobie , i nawet jeśli napisane było by to w 3 osobie nie było by źle.Błąd by był wtedy gdyby napisane to było w kilku osobach
np. najpierw w 1osobie a potem w 2 czy 3...
POZDRAWIAM i mam już napisane dalsze rozdziały
i mi się bardzo podobają także bądźcie wytrwali .
A Rozdziały będę dodawać jak na razie co drugi dzień ;)
P.s Zrobiłam pewien filmik na Youtube o Selenie Gomez
i chciałabym byście zobaczyli .
To nie jest związany z opowiadaniem!
Rozdział 2
~ To ty jesteś tą nową ? - odezwał się jakiś głos
Zdezorientowana zaczęłam się rozglądać .
~A więc jesteś . ~ bardziej stwierdził niż zapytał . Nagle przede mną pojawił się chłopak w ciemno brązowych średniej długości włosach , prostych . Miał na sobie granatową czapkę , granatowo – białą bluzkę w poziome paski I granatowe w kratkę spodenki . Wyglądał nawet nieźle . Ciekawe kto to jest?
~Emm … Tak Sophia Ser... - nie dokończyłam zdania
~Sernne , tak . Jestem Eryk I mam ciebie oprowadzić po szkole , nie wiem czy już wiesz czy nie , w każdym razie jak tylko Ciebie odprowadzę zostaniesz wezwana do mojej mamy czyli do dyrektorki , a teraz chodźmy - pośpieszał Eryk który już miał mój bagaż I zmierzał w stronę taksówki. To było strasznie nie miłe , I
jeszcze do tego on jest synem dyrektorki?! I o czym ja niby wiem , czy nie wiem?? Ale on już nie czekał , zaraz wsiądzie do taksówki
~Eryku! ~krzyknęłam I nagle powiał potężny wiatr , jakby jakiś wielki huragan zaczął wiać w Quincy (miasto w którym znajduję się szkoła).
Eryk odwrócił się powoli .
~hym ~odetchnął ~ wsiadaj ~powiedział I po prostu wsiadł do taksówki mamrocząc tylko niezadowolony ~ kolejna nimfa …
~Ej! Zaraz, co?! ~krzyknęłam , ale on nie zareagował.Nie mam właściwie wyboru muszę jechać z tym zarozumiałym chłopakiem. A modliłam się by to była dziewczyna!
~*~
A niech to kolejna nimfa, I to zapewne bardziej zarozumiała niż reszta ...Ja ich nie rozumiem , są jakieś dziwne . No dobra , nie aż tak dziwne jak Alice , a ona jest Samina . Ale Saminy powinny być spokojniejsze , I zaspokojone.
Haha... O mało bym nie wybuchł śmiechem ,a oprowadzam nowa po szkole. Tylko żeby się nie wkurzyła bo zdmuchnie wszystkie obrazy . Ale przecież ona jest z USA , tam też jest szkoła dla ludzi z darem , na pewno nie tak fajna jak ta , choć tam nie było by mojej mamy.Hym... To bardzo interesująca propozycja.Może byłaby nawet fajna, niee wszystkie dziewczyny są takie zarozumiałe I mądralińskie. Nie ma wyjątków nawet od mojej mamy. Ale ona chyba nie wie że pod szkołą są tunele , które prowadzą z pod Wierzy Astrologicznej do miasta . Niedawno mieliśmy remontowaną Sale Walk, wreszcie! A na dodatek za 2h jest zebranie kółka dzieci Aminy. A ja mam dziś pomóc przygotować dary …Krew dla ognia , kwiat dla ziemi , kawałek chmury dla powietrza , Łzy szczęścia dla wody I odrobina mocy dla samej Aminy.I do tego jeszcze ona! Że akurat Edward był zajęty ( Edward to woźny, sprzątacz ) .
A niech to ! Ten świat obraca się przeciwko mnie!
ok ; ) ciekawe ale szkoda że taki krótki fragment już sie 'rozczytałam' a tu koniec heh.. no cóż ale nawet ciekawe pozdrawiam ^^
OdpowiedzUsuń